Abakanowicz kontra Mickiewicz -Norwid w Muzeum Pana Tadeusza

Dnia 27.02.2019r. klasa 2a, 3e oraz chętni z innych klas wybrali się na wycieczkę do Wrocławia. Program był urozmaicony, bo obejmował warsztaty do tyczące twórczości Magdaleny Abakanowicz (sztuka współczesna) i lekcje na temat klasyka – „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza.

Każdy znalazł coś dla siebie i każdy zdobył wiedzę i umiejętności maturalne. Prace M. Abakanowicz kontemplowaliśmy w Pawilonie Czterech Kopuł , a bardzo profesjonalnie przygotowane przewodniczek dodatkowo wzbogaciły nasze doznania.

Twórczość Magdaleny Abakanowicz wymaga dużego skupienia i zaangażowania emocjonalnego i intelektualnego. Były stworzone z łat włókna, co powodowało, że figury miały nieregularną, niejednolitą strukturę. Najbardziej znanym projektem artystki jest rzeźba pt.: ,,Tłum”. Przedstawiała ona spojrzenie na świat zawładnięty przez totalitaryzm.. Był to komentarz do aktualnej sytuacji w kraju odnoszący się do ludzi, ale również polityki wewnętrznej. Co ciekawe rzeźby te nie tracą na aktualności i wnoszą nowe sensy do współczesnej rzeczywistości. Inną rzeźbą, którą mieliśmy przyjemność oglądać były tak zwane Mutanty. Przedstawiały one czteronożne postacie. Wyróżniające było to, że nie posiadały one głów lecz długo wyciągnięte szyje, jakby szły na rzeź.

Podziwialiśmy jeszcze wiele innych dzieł, ale uważamy, że nie można zdradzać wszystkiego i warto się wybrać samemu by zobaczyć je „na żywo”. Bardzo przyjemną częścią, a za razem najbardziej rozwijającą, był czas na to, abyśmy popisali się własną interpretacją dzieł. Ku zaskoczeniu pań przewodniczek, niektóre grupy wyłamały się z już zarysowanych koncepcji i stworzyły całkowicie nowe, świeże spojrzenie na dzieła artystki. Warsztaty zakończyliśmy stworzeniem własnych projektów figur odnosząc się do zdjęć, znajomych nam miejsc z Jeleniej Góry.
Bardzo cieszy nas fakt, iż mieliśmy możliwość uczestniczenia w tej lekcji, z której wynieśliśmy bardzo wiele.

Polecamy każdemu wybrać się Pawilonu Czterech Kopuł i zanurzyć się w niesamowity, dotykający podświadomości świat M. Abakanowicz, a może znaleźć w nich jeszcze inną, głębszą refleksję, odebrać rzeźby i abakany na swój intymny sposób. Jedno jest pewne – obok tych prac nie można przejść obojętnie, bo burzą konwencjonalny obraz sztuki, której domeną jest klasyczne piękno. Te prace prowokują, wprawiają w zakłopotanie i intrygują, dają do myślenia, wytrącają ze strefy komfortu.

Ada Czystołowska IIa
Martyna Jasińska IIa