WYSPA ZBUDOWANA ZE … ŚMIECI?

Niestety tytuł tego artykułu to nie żart ani clickbait. Wielka Pacyficzna Wyspa Śmieci, zwana też Wielką Pacyficzną Plamą Śmieci, to ogromne unoszące się na wodach oceanu między Kalifornią a Hawajami skupisko śmieci o powierzchni ponad 1,6 miliona km2. Oznacza to, że jest 5 razy większa niż Polska! Niestety plama ta ciągle rośnie, zasilana przez odpady wrzucane do rzek m.in. w Chinach, Indonezji, Filipinach, Tajlandii, Wietnamie i Sri Lance – te 6 państw winne jest ponad połowie wszystkich odpadów wytwarzanych na świecie.

Jak wygląda wyspa?

                Wbrew obiegowej opinii plama śmieci nie wygląda jak wyspa. Jest to skupisko fragmentów plastiku, na tyle małych że nie są one widoczne na zdjęciach satelitarnych. Na początku skupisko było na tyle niewielkie, że przez 40 lat nikt go nie zauważył. Mimo że historia wyspy sięga lat 40 XX wieku, po raz pierwszy opisano ją dopiero w 1988. Przez wiele lat problem gromadzenia się śmieci w oceanach był bagatelizowany, dlatego w każdej dekadzie plama powiększała się około 10-krotnie. Opinia publiczna usłyszała o problemie za sprawą kapitana Charlesa J. Moore’a, którego relacje z połowów w tamtych obszarach trafiły do mediów w 1997 roku.

Skąd w wodzie tyle śmieci?

Najwięcej zanieczyszczeń pochodzi z rybołówstwa. Przedmioty takie jak sieci, boje i liny to ponad 60% masy 80 000 tonowego wysypiska na środku oceanu. Pozostałe odpadki to między innymi przedmioty których używamy na co dzień – fragmenty „foliówek”, butelek, słomek, zapalniczek, szczoteczek i innych wykonanych z plastiku przedmiotów. Znaczną część plamy stanowi mikroplastik – niewielkie fragmenty tworzyw sztucznych o długości mniejszej niż 5 mm.

Plastik na obiad

                Negatywne skutki zanieczyszczenia plastikiem dotykają istot na każdym szczeblu łańcucha pokarmowego. Układy trawienne zwierząt nie są w stanie strawić odpadów, często mylonych z pożywieniem, co doprowadza do zadławienia lub zatrucia. Bezpośrednio z wody tworzywa sztuczne zjadają też ptaki i żółwie morskie. Szkody nie kończą się na tym etapie. Ponieważ plastik odkłada się w organizmach ryb, razem z nimi trafia na nasze stoły – a stąd prosto do naszego żołądka.

Połowy plastiku

                Na szczęście z zanieczyszczeniami można walczyć. Organizacja non-profit The Ocean Cleanup od 2013 zajmuje się usuwaniem Wielkiej Plamy. Umieszczona przez nią na oceanie platforma zatrzymuje fragmenty plastiku, następnie zbierane przez specjalnie do tego celu zaprojektowane statki. Według szacunków przeprowadzonych przez organizację oczyszczenie plamy zajęłoby 5 lat przy założeniu że żadne nowe śmieci nie trafią do wody. Niestety wielkie rzeki wpływające do mórz i oceanów wciąż są zanieczyszczane, co znacznie utrudnia pracę. Dlatego The Ocean Cleanup pracuje nad nowym rozwiązaniem – flotą statków Interceptor, które będą zbierać plastik w rzekach zanim dostanie się on do ogromnych zbiorników wodnych, gdzie rozproszony będzie dużo cięższy do wyłowienia.

Okulary ze śmietnika

                Oczywistym problemem przy tak ogromnej inicjatywie są pieniądze. Organizacja utrzymuje się głównie z datków – zarówno z tych wpłacanych przez sponsorów i filantropów, jak i zbiórek crowdfundingowych. Niedługo może to nie być już potrzebne – według prezentowanych przez nią raportów, zbieranie plastiku może być na tyle tanie, że aż opłacalne. Przechwycone z plamy tworzywa zostają obdarowane nowym życiem. Aby wesprzeć oczyszczanie oceanów, można zakupić okulary przeciwsłoneczne w 100% wykonane z wyłowionego plastiku. Ich koszt jest wysoki – wynosi niemal 200 euro (ponad 900 zł), ale cały dochód z ich sprzedaży finansuje dalszą działalność organizacji. Każda zakupiona para to równoważność plastiku zebranego z 24 boisk piłkarskich, dlatego idealnie nadają się one na prezent dla bliskich, dla których ekologia jest równie ważna co dla nas.

Powyższe zdjęcia są własnością The Ocean Cleanup i wykorzystywane są za zgodą organizacji.

Źródła:

https://www.independent.co.uk/climate-change/news/the-world-s-rubbish-dump-a-tip-that-stretches-from-hawaii-to-japan-778016.html

https://wyborcza.pl/7,75400,23169673,wielka-pacyficzna-wyspa-smieci-jeszcze-wieksza-niz-myslano.html?utm_source=SARE&utm_medium=email&utm_campaign=wieczorny

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Pacyficzna_Plama_%C5%9Amieci

https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Pacific_garbage_patch

https://theoceancleanup.com/

https://www.nytimes.com/2018/03/22/climate/great-pacific-garbage-patch.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Font Resize