XX MARATON PISANIA LISTÓW AMNESTY INTERNATIONAL W NORWIDZIE

Mimo obostrzeń, jakich musimy przestrzegać, w czwartek 10 grudnia udało nam się ponownie, mimo że w zupełnie innej formie, spotkać i napisać setki listów do władz państwowych w intencjach osób, które nie były w stanie same wywalczyć swojej wolności i sprawiedliwości. Właśnie na tym polega coroczny Maraton Pisania Listów Amnesty International trwający kilka dni, zawsze w okolicach 10 grudnia, czyli Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka (jako ciekawostkę powiem, że pierwszy maraton, zanim osiągnął skalę światową, odbył się w Polsce dzięki inicjatywie polskich aktywistów). Wydarzenie ściąga uwagę ludzi z całego świata i zmienia go na lepsze. “Im więcej listów napiszemy, tym większa szansa, że uda nam się poprawić los danego człowieka. Każdy może zorganizować Maraton: skrzyknąć przyjaciół, zachęcić nieznajomych i wspólnie pisać listy!”

My również go zorganizowaliśmy, tym razem nie w szkolnej auli, a na zoomie. Nie ustalono żadnego dresscode’u, dlatego wszyscy ubraliśmy się, jak chcieliśmy: niektórzy w piżamach, inni w kraciastych koszulach albo szerokich bluzach. I to było świetne!
Na nasz norwidowski maraton zaprosiliśmy ogromnie ważne postaci, które są twarzami obrony praw człowieka w Polsce, mianowicie Draginję Nadaždin – dyrektorkę Amnesty International w Polsce; Adama Bodnara – Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Sylwię Spurek – działaczkę społeczną, zastępczynię Rzecznika Praw Obywatelskich oraz od 2019 roku deputowaną do Parlamentu Europejskiego IX kadencji. Podczas spotkań z naszymi wyjątkowymi gośćmi mieliśmy okazję porozmawiać na temat roli szeroko pojętego aktywizmu i sposobów działania dla dobra społeczeństwa czy środowiska. W międzyczasie pisaliśmy listy, podpisywaliśmy petycje online, słuchając przy tym muzyki puszczanej przez jednego z organizatorów.
Uczestnikom maratonu, którzy zdecydowali się działać na papierze, zaproponowaliśmy, że jeśli tylko zechcą, wyślemy ich listy, dlatego w czwartek i piątek pod drzwiami wejściowymi do Norwida stało pudło na listy. Obawialiśmy się, że nikogo to nie zachęci, ale ku naszemu zdziwieniu w kartonie znaleźliśmy około 300 listów! Ogromnie dziękujemy.
Dziękujemy również blisko 100 osobom, które połączyły się z nami na zoomie i pokazały, że Norwidowska Społeczność ma ogromne serce pełne empatii.
Podziękowania należą się również p. Justynowi Bilskiemu, bez którego inicjatywy nie doszłoby do kolejnej edycji Maratonu w Norwidzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Font Resize