ZNALEZIONE NA FB :)

’Wczoraj na INS. Dodałem fotkę, że lecę na maturę z matematyki i pewnie sporo osób się zastanawia co gość, który ma 31 lat robi na maturze ?.
Chce Wam powiedzieć jak to u mnie wyglądało z tą nauką. Dlaczego teraz? Dlaczego tak późno? Tak w streszczeniu.☺


Kilkanaście lat wstecz, mając naście lat z gimnazjum poszedłem do zawodówki na budowlańca, bo tata był budowlańcem no to syn też pewnie będzie dobrze murował. Więc poszedłem bez jakiegoś głębszego przemyślenia i celu tego wszystkiego. Nigdy mi się uczyć nie chciało, a po drodze było wiele pokus, które jeszcze bardziej odciągały od szkoły. Gry komputerowe w czasach podstawówki potem jako nastolatek imprezy a przy tym wszystkim brak reakcji rodziców… itd. ( To już przeszłość i nie rozwijam tego zapominam)
Miałem ciężkie praktyki na budowie i pracowałem za 2 zł na praktykach zimą weekendami i w tygodniu chyba dwa dni albo jeden już nie pamiętam. Zrezygnowałem ze szkoły po pół roku i poszedłem od razu do pracy na stolarnie. Wiadomo uczyć się nie chcesz to do roboty. Wyboru nie miałem tak sądziłem, bo nie wiedziałem jeszcze wtedy, że tylko i wyłącznie ja będę odpowiedzialny za to w jakim miejscu w życiu się znajdę i kim będę.
Po kilkunastu latach pracy w różnych miejscach i podejmując się różnych robót fizycznych dotarło do mnie, że jestem mało wartościowym człowiekiem i był to wtedy błąd, że opuściłem szkołę. Prace zaczęły mnie męczyć psychicznie nie fizycznie. Zmęczyło mnie spełnianie marzeń cudzych, a nie swoich. Nie widziałem w nich sensu ani rozwoju osobistego była to droga donikąd.
Wstydziłem się nie raz a dziesiątki razy mówić po jakiej szkole jestem, a byłem tylko po gimnazjum.
Nie raz na imprezach czy spotkaniach z nowymi, znajomymi, a przede wszystkim przed koleżankami ?, jak mi przyszło powiedzieć, że jestem po gimnazjum, to ciężko było czasem przełknąć ślinę. Często, prosząc o nową pracę kłamałem, że jestem po zawodówce albo że zostawiłem papiery w domu lub nie mogę ich znaleźć ?.
Pamiętam raz nawet w sądzie pod przysięgą powiedziałem, że jestem po szkole średniej ? To był hit rodzina ma polew do dziś ze mnie ?.
Chcąc zrobić przewodnika górskiego, czy jakiś kurs to wszędzie był potrzebny papier szkoły średniej. Okazało się, że jestem w czarnej du…
Zawsze w środku biłem się z myślami tylko żeby nie spytali mnie o wyksztalcenie…
Ogólnie to kiepska sprawa miałem to zawsze z tyłu głowy i było mi przykro, że tak jest. Musiałem to naprawić choćby dla spokojnej czystej myśli i podniesienia swojej wartości.
Trzy lata temu powiedziałem koniec tego tyle życia jeszcze przede mną czas to zmienić. Przeprosiłem szkołę i wróciłem do niej. W tym roku kończę 3-letnie zaoczne liceum ogólnokształcące. Jestem przeszczęśliwy, że wytrwałem i ukończyłem.?? Matura to tylko teraz dodatek. Najważniejsze wyzwanie ukończone robota zrobiona. Lekcja od życia była wielka, ale pamiętaj nigdy nie jest za późno na zmiany ?‍?. Co dalej czas pokaże? ’

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Font Resize