1700 TON RATOWANEJ ŻYWNOŚCI, MNIEJ MIĘSA W SZKOŁACH, 85% BIO ZBIERANE SELEKTYWNIE. MEDIOLAN POKAZUJE, ŻE MOŻNA

Mediolan jest jednym z europejskich liderów w gospodarce odpadami. W mieście tym ratują przed zmarnowaniem 1700 ton żywności rocznie, poziom recyklingu wzrósł w 8 lat z 37 do 63%, a dzieci w szkolnych stołówkach otrzymują mniej mięsa i biorą resztki jedzenia do domu. Szczegóły? Proszę bardzo:
➡ Kilka lat temu władze miasta przeprowadziły szeroką kampanię edukacyjną i wprowadziły nowe zasady. Wszyscy mieszkańcy otrzymali na wypożyczenie kosze na odpady (małe do mieszkań, duże dla całych budynków) i worki. Przezroczyste, żeby mieć większą kontrolę nad prawidłową segregacją. Inspektorzy mogą też nakładać 50 euro kary, jeśli ktoś segreguje źle.
Efekty?
 
👉 Poziom recyklingu wzrósł z 37% w 2012 do 62,6% w 2020 r. (przy unijnym wymogu 50%).
👉 A aż 85% bio odpadów jest zbieranych selektywnie.
👉 Co więcej, zebrane w 2019 r. 154 tys. ton frakcji organicznej pozwoliło na wyprodukowanie 22 tys. ton kompostu rolniczego i 8 milionów metrów sześciennych biometanu.

 

 

Ale na tym nie koniec. Mediolan ma również inne ciekawe programy związane np. z częścią szkół:
👉 Wprowadził „owocowe poranki”. Dzieci często nie chciały jeść owoców po obiedzie, przez co psuły się. Dlatego od kilku lat dostają je w szkolnych klasach w ramach porannej przekąski.
👉 Na szkolne stołówki wprowadzono zaś więcej warzyw i owoców, a ograniczono spożycie mięsa.
👉 Uczniowie otrzymują też ryż uprawiany w granicach miasta (ponad 700 kg), co pozwala ukrócić łańcuch dostaw.
👉 A na koniec dnia wynoszą resztki niezjedzonego do domu – dostały na to wielorazowe torebki.
👉 Dzięki temu dzieci jedzą zdrowiej, marnowanie żywności w szkołach spadło o 17%, a emisje CO2 ze szkolnej żywności – o 20%.
👉 Do tego plastikowe naczynia zastąpiono biodegradowalnymi, a butelki z wodą – dystrybutorami. W ten sposób zużycie jednorazowego plastiku zmniejszono o 720 tys. kg.
➡ Działania Mediolanu obejmują też huby żywności, o których pisałem ostatnio. W trzech takich punktach w mieście lokalnie zbiera się i rozdaje ok. 390 ton żywności, co odpowiada 780 tys. posiłków. Żywność trafia do najbardziej potrzebujących, którzy otrzymują ją bezpłatnie (korzystając z przedpłaconej wcześniej karty). Wkrótce w Mediolanie zostaną otworzone dwa kolejne takie miejsca, które oprócz jedzenia oferują też pomoc – np. psychologiczną, prawną i w opiece nad dziećmi.
👉 Dzięki wszystkim prowadzonym w mieście programom rocznie ratuje się przed zmarnowaniem ok. 1700 ton żywności.
👉 Odpowiada to zaoszczędzeniu 900 ton emisji dwutlenku węgla, a także ogromnej ilości zaoszczędzonej wody
➡ W mieście działa też ruch, którego celem jest znajdywanie chętnych na warzywa i owoce mniej doskonałe. I tak np. sklep Bella Dentro (Piękne Wnętrze) sprzedaje po niższej cenie wciąż świeże i nadające się do spożycia produkty, który nie spełniają jednak „walorów estetycznych”. Wcześniej skupuje je od rolników, którzy nie zdołali sprzedać warzyw i owoców supermarketom. W ten sposób samo Bella Dentro uratowało przed zmarnowaniem ponad 80 000 kilogramów jedzenia.
I tak to powinno wyglądać – władze miasta współpracują i zachęcają, świadomość rośnie, reszta się dołącza, są efekty. Trzeba jednak chcieć i umieć, a nie udawać.
Oczywiście najważniejsze jest przy tym to, by odpadów w ogóle produkować jak najmniej. Nie chodzi o to, by być super w samym zarządzaniu problemem, lecz przede wszystkim w jego rozwiązaniu.
Mniej znaczy lepiej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Font Resize